"DIES IRAE" - JAN KASPROWICZ: Poemat przedstawiający apokaliptyczny obraz dnia Sądu Ostatecznego.
Dokonują się wydarzenia, zapowiedziane przez proroków: kataklizmy, zamiana
wody mórz w krew; zmarli powstają z grobów, a ziemia zmienia się w
gigantyczne bagno, z którego wychodzą jaszczurki, węże i pijawki. W
wydarzeniu tym uczestniczą bądź przyglądają się mu Chrystus, "jasnowłosa
Ewa" - symbol grzechu i rozpusty, Szatan, prorocy i archaniołowie. Zagłada
dokonuje się n mocy wyroku Boga przed którego obliczem stają grzeszni
ludzie, pełni nienawiści, gniewu i egoizmu. Kara spadająca na ludzkość za
zło jest straszna. Świat zostaje zniszczony całkowicie i ostatecznie. Ktoś
jednak staje o obronie ludzi - on właśnie jest w utworze osobą mówiącą.
Ludzkość bowiem, choć grzeszna, została skazana na zbyt wielką mękę. Co
więcej, bezlitosny i karzący Stwórca jest także winny złu. Stwarzając
świat, dopuścił jego istnienie; wiedział, że słabi i podatni na pokusy
ludzie nie będą w stanie mu się oprzeć. Podmiot liryczny wypowiada słowa
oskarżające Boga o nieczułość i obojętność. W tekście pojawia się topos
prometejski (bunt człowieka występującego w imieniu całej ludzkości
przeciw nieczułemu i bezlitosnemu bóstwu).